Pogoda jak widac do na zdjeciach, barowa. Nie mniej wybralismy sie z naszymi czlapuchami pooddychac wilgotnym powietrzem. Podreptalismy nad morze.
W drodze podjadalismy jagody, maliny nawet udalo nam sie znalezc garsc kurek :) Lubie tutejsza jesien, zwlaszcza w lesie bo mieni sie kolorami.
Lubie spacery po kamienistach plazach, spacery bez celu, bez pospiechu, lubie studiowac owe kamienie. Wiele z nich trafilo do mojego ogrodu. Wybieram te najciekawsze, wyrozniajace sie kolorem, faktura, ksztaltem, kazdy z nich budzi wspomnienia.
Wybralismy sie do Kallviken, wdrapalismy sie na wysoka gore by podziwiac okolice.