Miłość nie boli. Ból sprawiają ludzie, którzy nie potrafią kochać... Love doesn't hurt. Pain is caused by people who cannot love...

TRANSLATOR

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pajeczyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pajeczyna. Pokaż wszystkie posty

2023-09-20

Lato wciąż nie odchodzi! / Summer still is here!


Ależ mamy wciąż cudną pogodę!!!!
Rozpieszcza mnie ona w tym roku bardzo 😊
I niech trwa jak najdłużej.
A obserwując norweską pogodę i tegoroczne ich lato,
oj nie zazdroszczę im.
Mają przesrane!
No ale jak już wcześniej wspomniałam, ten klimat skandynawski
do lekkich nie należy.



Dziś miałam wolne od kursu.
Postanowiłam, że popracuje trochę w ogrodzie.
Wczesnym rankiem zdążyłam złapać w obiektyw kilka pajęczyn i pajączków.
I całe szczęście bo niby wiaterek delikatny,
ale do fotografowania pajęczyn
to skaranie boskie 😂😂😂


Nieźle się musiałam napocić i nawkurzać
ale... coś tam w obiektyw ładnego dziś złapałam.
Już nie wspominam i motylkach
bo te ochoczo spijały nektar u sąsiada w ogródku 😉

No to podrzucam moje pajączki.
życzyłabym sobie mniej wiatru i super pogodę na jesień.
Bo wierzcie mi, takie fotografowano,
pomimo iż kark i plecy bolą, pomimo iż się nawkurzam na wiatr,
to  jest to dla mnie zajęcie 
cholernie odprężające. 


Zamykam się we własnym świecie i
NIE MA MNIE!!!!!



Kochani podrzucam słońce,
tęcze i energię 😘


Dziś króciutko
ale kolorowo 💚



S E R D E C Z N O Ś C I 💖

 

 

2017-10-18

Jesienne wariacje



Czas pedzi jak szalony.
Jeszcze nie dawno mielismy lato a tu juz jesien zamieszkala na dobre.
W tym roku bardzo ladna i kolorowa. 
Przeszly tylko 2 sztormy i to jedynie jedno dniowe. I cale szczescie!
W tamtym roku o tej porze hulalo, grzmialo i lalo niemilosiernie a sztorm sztormem poganial.


Mielismy juz pierwsze przymrozki i fantastyczne mgly poranne.
Kwiaty w ogrodzie wciaz kwitna i nie poddaja sie.
Pelargonie wciaz stoja przed gankiem i nie wiem czy je chowac,
czy zostawic na jeszce troche.

Lubie jesien.
Pachnie pieknie, mieni sie kolorami, a swiatlo jest takie delikatne i miekkie.
Tesknie za polska zlota jesienia...

Chcialabym moc znalezc czas w nastepnym roku 
i byc moze odwiedzic Bieszczady jesienna pora.
Nigdy nie bylam tam jesienia a wiem, ze potrafia byc nieziemsko kolorowe.
No coz po to sie ma marzenia i plany, by sie kiedys ziscily :)

tym czasem podrzucam troszke mgielek porannych ktore uchycilam
rankiem jadac do pracy.











2016-08-25

Pajaczki, pajeczynki, swiatlo i magia / Spiders, spider webs, light and magic




Kolejny Helios 58mm 44-2 dotarl do moich raczek (magiczny).
Przylecial rowniez Pentacon 29mm (bajeczny)
a w drodze do mnie juz kolejny Pentacon 50mm i....
sie doczekac juz nie moge.


Ech dzis duzo pisac nie bede.
Spojrzcie sami co potrafie nimi wyczarowac.
Jestem zachwycna :) i przyjemnie zaskoczona.

w koncu zaczynaja mi sie podobac moje wlasne zdjecia.
Sa bardziej artystyczne, maja dusze, wyrazaja inny wymiar.
W koncu sa INNE.

Wlasnie za to kocham moja fotografie, ciagle czegos  nowego sie ucze, 
odkrywam, rozwijam sie
i niesamowicie duzo szczecia i przyjemnosci z tego czerpie.

A najbardziej mnie cieszy, ze znalazlam u boku kogos,
 kto kocha rownie mocno fotografie 
jak ja


Pozdrawiam cieplutko
Duzo pozytywnej energii Wam podrzucam :)


















2015-08-21

Maly inzynier / the smal ingineer / Denna lilla ingenjör


Tak mi sie dzis mienila ta pajeczynka w sloncu, 
ze postanowilam pobiec po aparat i przyjrzec sie jej blizej.

No nie powiem ciekawa i baaaardzo kolorowa







2015-08-04

22 stopnie dzis! Szok / 22 degree today, shock! / 22 grader, chock


Te przecunde maki, a wlasciwie ich nasionka dostalam jakies 2 lata temu od ogrodnika Pär'a
ze Szwecji. Wysialam je dopiero w tym roku, bo rok temu bylam zajeta przeprowadzka tutaj.

No i wyrosly, przepiekne okazy na 150cm wysokie.
Nie wiem czy sa to jedoroczne maki, czy stale. Niestety nie pamietam ich nazwy.
Mam wielkie marzenie by ta pogoda w koncu sie poprawila, bo BARDZO bym chciala z nich zebrac nasionka.
Jesli deszcz bedzie ciagle padac jak pada do dzis, to pewnie mi kapsulki zgnija
od tej wilgoci. A chyba bym tego nie przezyla, bo wysialam wszystko co mialam.
Dodam ze przy tej paskudnej aurze udalo mi sie wychodowac tylko 3 dorodne sztuki.
Dzis przegladajac moje skrzynie gdzie wysiewalam maki, zauwazylam ze 2 inne sadzonki wzeszly mi na jakies 2 cm. By je uratowac, chyba bede zmuszona przeniesc do doniczek i postawic w domu na okno.


Dodam jak w tytule ze bylo dzis az 22 stopnie celciusza. 
Dosc duszno bylo jak na tylko te 22 stopnie, bardzo cieple powietrze, pochmurnie.
ale chociaz nie padalo :)




jak widzicie czasem swieci slonce!!!
Tak, wychodzi zza chmurek by sie podraznic i zmyka czym predzej.






Potem troche popada, i znow slonce.


chyba czas sie przyzwyczaic mi do tej pogody...
jakos nie moge...


milego dnia.