Miłość nie boli. Ból sprawiają ludzie, którzy nie potrafią kochać... Love doesn't hurt. Pain is caused by people who cannot love...

TRANSLATOR

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slimak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slimak. Pokaż wszystkie posty

2019-07-03

Nadmuchaj Mi


Humor paskudny trzymam mnie od zeszłego tygodnia,
dopada przemeczenie, ten incydent w pracy kosztowal mnie 
sporo nerwow. 
Wciaz musze odwalic robote za tego kogos, 
bo KTOSIEK olal wszystko i wszystkich 
i sobie przedluzyl wakacje idac na kolejne chorobowe.
Nie ukrywam, nie zaskoczylo mnie to, wrecz przeciwnie, przewidzialam to!

Na dodatek pogoda nie rozpieszcza.
Leje i leje i przestać nie moze.
Gradem wali i scina mi moje wszystkie kwiaty w ogrodzie.
A najbardziej to mi zal moich pieknych gigantycznych makow!

W wielu miejscach w Norwegii spadl snieg!
Czujecie blusa? Snieg w lipcu!
Normalne przegiecie. Co sie dzieje z nasza planeta!

Dzis jechalam do pracy i myslalam ze zle widze, 
termometr pokazywal 5 stopni Celsjusza!

Gdzie sie podzialo LATO?
niedlugo urlop a tu taki paszkwil za oknem.

Czlowiek kisi sie w domu i dostaje do glowy.

Nie wspomne juz,  ze moj projekt dmuchawcowy poszedl w diably.
Najpierw czekalam az pokaza sie dmuchawce, 
jak juz sie pokazaly, to wialo niemilosiernie, 
 zlapac ostry kadr niemal graniczylo z cudem.

Znow czekanie kilka dni i nadzieja, ze mi ich nie wydmucha.
Nie wydmuchalo, 
ale swiatlo w ten dzien bylo do kitu.
Wampirzyska w powietrzu nie dawaly za wygrana,
Wygraly i zmusily do powrotu na kanape.







mialam wizje, mialam plany.

Rozpadalo sie i na koniec wydmuchalo mi wszystko :(

Takze nazwa projektu "Nadmuchaj Mi"
pasuje tu jak nic.


Wydmuchano mnie do wiatru.
i teraz trzeba bedzie czekac na kolejny rok. 




Szukalam i szukalam... i znalazlam, 
malego slimaczka spiacego w dmuchawcu.

A jedyna rzecz jaka kojarze z tym zdjeciem to to, ze parszywe komary 
i gryzace meszki utrudnialy mi doszczetnie fotografowanie, 
wchodzily do nosa, do oczu
normalnie jakas masakra, nie do wytrzymania.
Musialam szybko zwiewac do domu.



Milego wieczorku

nie dajcie sie WYDMUCHAC :)




2016-07-12

Slimacza sesja w deszczu / Snail model in the rain /


Pada, kropi, leje, pada, leje, kropi
i tak w kolko juz kilka dobrych dni!

Czasem wyjdzie slonko, ale na bardzo czasem i na bardzo krotko

postanowilam wskoczyc w kalosze, 
zabrac moj ulubiony Heliosik i pognac w wysokie mokre trawy.

po drodze jednak spotkalam dzwoneczki zachecajace do pogawedki
i jednego mlodego slimaczka, ktory to bujal sie na jednym z nich.
Wysokie trawy musza poczekac na inna okazje.




Kilka fotek z mojej dzisiejszej mokrej wyprawy niedaleko domu.