II Place in National Geographic.PL competition 2010 -PIEKNA ZIMA.
Gold medal, and the pictures of the month August 2016 Norwegian Photo Contest NMi Naturfoto-Fotojakta - MAKRO-KOSMOS


2015-02-22

Røros, Norway - February 2015



Kolejne miejsce, ktore goraco wszystkim polecam-Røros.
Miasteczko w srodkowej czesci Norwegii, niedaleko granicy ze Szwecja.

Dla nas to ok 5,5 godzinna podroz tylko w jedna strone.
Takze na te okazje obowiazkowo musielismy sobie dopasowac pogode.
Z tego tez powodu moj Wiking wzial urlop w piatek i wczesnym rankiem wskoczylismy w samochod by pognac do 
Røros.

W samym 
Røros trwal targ zimowy, i chyba tak samo slynny jak
zimowy targ w Jokkmokk w Szwecji.

Ludzi bylo MNOSTWO, niektorzy ubrani w rozne regionalne stroje.
Przeogromna ilosc kramow i kramikow z roznych regionow Norwegii 

a takze innych krajow.
Sprzedawano wszystko, od jedzenia po odziez, wyroby z drewna, 

kutego zelaza, szkla, ceramiki itd.

Ja oczywiscie najbardziej zachwycalam sie rekodzielem i probowalam podpatrzec troche pomyslow dla siebie.

Uwielbiam szklo i gdyby nie to, ze wyroby reczne ze szkla sa bolesnie drogie, pewnie mialabym juz dzis niezla ich kolekcje.
Niestety wciaz i nadal do szalenstwa owych zakupow powstrzymuje mnie wlasnie wysoka cena.
O szkle, ceramice, rekodzielach wspomne w odrebnym poscie.


Odwiedzilismy rowniez dawna kopalnie miedzi - dzis ciekawe muzeum z przepieknymi makietami przedstawiajacymi prace w kopalni.
Muzeum poleca rowniez film dokumentalny, historie kopalni.
(wejscie do kopalni/muzeum bezplatne).


Tymczasem zapraszam w fotopodroz po 
Røros.

Milego ogladania :)



Naleze do tych osobnikow, ktorzy nie przepadaja za tlokiem ulicznym.
W tym dniu strasznie ciezko bylo sie poruszac po waskich uliczkach.
To tez po kilku godzinach chodzenia jak "baranki boze"
postanowilismy odskoczyc od tlumu i podteptac samotnie po innych mniej zatloczonych malowniczych uliczkach







Cudne stare drewniane domki z trawa na dachu.
Wrocilismy tu pozniej wieczorem, by sfotografowac te uliczke w swietle latarenek 












Szkoda ze wszedzie bylo tyle samochodow zaparkowanych.
Psulo to jakos mi klimat tego miejsca.

No coz, domy te wciaz ciesza sie dobrym stanem i nadal sa zamieszkiwane,
tyle ze dzis poprzez zmotoryzowanych juz mieszkancow









4 komentarze:

bas van Es pisze...

Is dit een openlucht musseum?

Arnfinn pisze...

Het is een evenement met verhandelbaarheid en kraampjes.
Vele tentoonstellingen van zijn werken er ook. Een prachtige plek aanbevolen bezocht :)

Nice pictures !!!!

Ina pisze...

Piekne zdjecia!!! i udalo Ci sie cyknac unikajac masy ludziskow. Miejsce jest rzeczywiscie magiczne i az trudno uwierzyc ze kapalnia pracowala az do 1978 roku. Najwieksze wrazenie robily na mnie warunki pracy. Nastepnym razem pojedz tam w koncu lata!!! .... i po drodze odwiedz doline UFO ca 30 km na polnoc od Röros. Potem pojedz na poludniowywschod .... az dojedziesz do mnie... to juz nie tak daleko;-))
Pozdrowionka

ewarub pisze...

Ależ cudna wycieczka! Przy okazji i ja trochę skorzystałam - dziękuję :-)

Te bajkowe domeczki z trawiastymi dachami - cudowne :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...